Włodzimierz Malczewski

od 1 do 2 z 2
1
Dlaczego życie jest takie nędzne? To tkwi w nas.
* * *
Opowieść o zagubionej młodej dziewczynie uciekającej przed brutalną rzeczywistością w świat marzeń i książek, zadającej sobie nieustannie pytania: `Dlaczego?`, `Dlaczego ja?`, `Dlaczego mnie?`.
Nie znajduje odpowiedzi, mimo że jej życie się odmienia. Pytania pozostają i dręczą. Osiąga jednak spokój i ukojenie, mając świadomość, że jest osoba, na którą może zawsze liczyć.
Przesycona erotyzmem opowieść o bólu, strachu i poszukiwaniach odrobiny szczęścia i miłości. O tęsknocie za dzieciństwem, o marzeniach i ucieczce w lepszy świat.
* * *
Rzuciła się na łóżko. Noc była pogodna i prawie tak ciepła jak jej ciało - gorące i lepkie. W ciemności widziała kwadrat okna w kolorze ciemnego granatu, upstrzony niezliczonymi, połyskującymi gwiazdami, a na samej górze, prawie pośrodku, rąbek księżyca zaraz po nowiu, dolną jego część, jak hak podtrzymujący ramę okna. Cały pokój tonął w mroku, z którego wyłaniał się surrealistyczny obraz ze świata między jawą a snem: magiczne przedstawienie pulsujących gwiazd na granatowym tle, w ramie zawieszonej na srebrnym rąbku rzeczywistego księżyca.
* * *
Ile to dni? - Liczyła na palcach. - Już osiemnaście. Tak niewiele, a jak wszystko się odmieniło. Co mnie tak zmieniło? Ile to razy powtarzali André i Nicole. Mówili: uciekaj, zmień swoje życie, odważ się, i radzili, choć sami z sobą nie mogli sobie poradzić. Nie docierało to do mnie? Słuchałam ich, czytałam mądre książki, w których były wskazówki, ba, nawet gotowe scenariusze. Ale to za mało. Nie miałam odwagi, byłam bezwolna i robiłam to, co mi inni kazali.
* * *
Te kilkanaście dni... Zobaczyłam prawdziwe kobiety - Marie i Sonię. Choć tyle lat znamy się z Sonią, dopiero teraz dostrzegłam, jaka jest naprawdę. Więcej mi okazała dobroci przez jeden dzień niż Lucienne i Sabine przez te wszystkie lata. Ale nie one mnie zmieniły. To Kim. Jutro rozmówię się z nim. Wszystko mu powiem. Jeśli mnie będzie chciał, to rzucę Bandol, dom, ich i pojadę z nim. A jeśli nie? Co wtedy zrobię? Rzucę wszystko i wyjadę do Paryża! Poproszę Marie, aby mnie tam zabrała.
* * *
Opowieść o zagubionej młodej dziewczynie uciekającej przed brutalną rzeczywistością w świat marzeń i książek, zadającej sobie nieustannie pytania: `Dlaczego?`, `Dlaczego ja?`, `Dlaczego mnie?`.
Nie znajduje odpowiedzi, mimo że jej życie się odmienia. Pytania pozostają i dręczą. Osiąga jednak spokój i ukojenie, mając świadomość, że jest osoba, na którą może zawsze liczyć.
Przesycona erotyzmem opowieść o bólu, strachu i poszukiwaniach odrobiny szczęścia i miłości. O tęsknocie za dzieciństwem, o marzeniach i ucieczce w lepszy świat.
* * *
Rzuciła się na łóżko. Noc była pogodna i prawie tak ciepła jak jej ciało - gorące i lepkie. W ciemności widziała kwadrat okna w kolorze ciemnego granatu, upstrzony niezliczonymi, połyskującymi gwiazdami, a na samej górze, prawie pośrodku, rąbek księżyca zaraz po nowiu, dolną jego część, jak hak podtrzymujący ramę okna. Cały pokój tonął w mroku, z którego wyłaniał się surrealistyczny obraz ze świata między jawą a snem: magiczne przedstawienie pulsujących gwiazd na granatowym tle, w ramie zawieszonej na srebrnym rąbku rzeczywistego księżyca.
* * *
Ile to dni? - Liczyła na palcach. - Już osiemnaście. Tak niewiele, a jak wszystko się odmieniło. Co mnie tak zmieniło? Ile to razy powtarzali André i Nicole. Mówili: uciekaj, zmień swoje życie, odważ się, i radzili, choć sami z sobą nie mogli sobie poradzić. Nie docierało to do mnie? Słuchałam ich, czytałam mądre książki, w których były wskazówki, ba, nawet gotowe scenariusze. Ale to za mało. Nie miałam odwagi, byłam bezwolna i robiłam to, co mi inni kazali.
* * *
Te kilkanaście dni... Zobaczyłam prawdziwe kobiety - Marie i Sonię. Choć tyle lat znamy się z Sonią, dopiero teraz dostrzegłam, jaka jest naprawdę. Więcej mi okazała dobroci przez jeden dzień niż Lucienne i Sabine przez te wszystkie lata. Ale nie one mnie zmieniły. To Kim. Jutro rozmówię się z nim. Wszystko mu powiem. Jeśli mnie będzie chciał, to rzucę Bandol, dom, ich i pojadę z nim. A jeśli nie? Co wtedy zrobię? Rzucę wszystko i wyjadę do Paryża! Poproszę Marie, aby mnie tam zabrała.
Informacje dodatkowe | |
---|---|
Producent | Włodzimierz Malczewski |
Informacje dodatkowe | |
---|---|
Producent | Włodzimierz Malczewski |
Cena: 39.27 zł
W każdej opowieści jest odrobina prawdy. Co to jest odrobina?
Jest to opowieść o chłopaku z Polski, który złym zrządzeniem losu staje się gangsterem. Po konflikcie z szefem ucieka do Hamburga. Człowiek, który może mu pomóc, zostaje zabity. Ratuje jego córkę i przedostaje się dzięki Moe Mayo, gangsterowi z Los Angeles, do Stanów Zjednoczonych. Tam zostaje członkiem gangu. Przez przypadek ratuje kolejną dziewczynę z rąk swojego szefa Joe Rose’a. Ściganą ukrywa przed nim i jego zbirami, a w końcu zakochuje się w niej i, aby ją chronić, zabija Joe i najważniejszych ludzi w „rodzinie”. Ucieka z nią do Francji, kupuje winnicę i osiedla się na południu w Béziers. Bohater, jak na ironię zwany Aniołem, dzięki kobietom, które stanęły na jego drodze, odmienia swoje życie. Chroni je, nie mając świadomości, że to one – jego Anioły – staczają bitwy, by go ocalić od złego.
Zwolnił. Dziewczyna zbiegała ze skarpy, potykając się co chwila. Sturlała się na chodnik w momencie, gdy zrównał się z nią. Zahamował. Gdy podniosła się, zauważył, że na rękach nie ma rękawiczek. Obie jej dłonie mocno krwawiły.
Otworzył drzwi samochodu. Nie zastanawiając się, wskoczyła na przednie siedzenie i krzyknęła:
– Uciekaj!
Nie było czasu na myślenie. Nacisnął pedał gazu i ruszył przed siebie. We wstecznym lusterku zobaczył mężczyznę, zbiegającego ze skarpy. Mężczyzna chwilę patrzył za nimi, zapisując w pamięci markę samochodu, jego kolor i numery rejestracji. Odwrócił się i pobiegł pod górę.
– O kurwa! – wyrwało się Michaelowi.
Wszedł do środka i oddał dwa strzały. Foy zdążył spojrzeć na niego i opadł na fotel z dziurą w głowie. Otis nie odwrócił się nawet i padł na stolik z rozerwaną potylicą. Człowiek siedzący przy Otisie zareagował natychmiast, wyciągnął pistolet, lecz było już za późno. Strzał w tchawicę i poprawka w głowę. Joe rzucił się w stronę biurka. Zrobił ledwie trzy kroki, gdy dosięgła go kula Michaela. Osunął się na podłogę przed otwartymi drzwiczkami sejfu.
– Czy wiesz, że w pewnym momencie pomyślałem, że to ty? – sięgając pod marynarkę, Frank chciał odciągnąć zbliżający się koniec. – Jak dałem ci zdjęcie, to patrzyłeś na nią jakbyś...
Nie dokończył.
Informacje dodatkowe | |
---|---|
Producent | Włodzimierz Malczewski |
Informacje dodatkowe | |
---|---|
Producent | Włodzimierz Malczewski |
Cena: 42.73 zł
od 1 do 2 z 2
1
OPINIE - opinie są nie obsłużone, to trzeba obgadać. Czemu ma służyć zakładka opinie w kategorii? Opiniom kategorii?